To był dzień jak z bajki — Piknik DLO w stylu „Alicji w Krainie Czarów” okazał się pełen magii, tajemniczości, śmiechu i słońca. Po raz kolejny nasza szkolna społeczność pokazała, że potrafi wspólnie stworzyć coś wyjątkowego.
Dziękuję wszystkim, którzy wyczarowali ten niezwykły dzień – pełen kolorów, uśmiechów i wzruszeń. Dla mnie to było coś więcej niż piknik. To był czas podsumowania, pożegnania i wdzięczności.
Przez siedem lat razem z Wami tworzyłam miejsce, które tętniło życiem, pomysłami i odwagą marzeń. Nie byłoby to możliwe bez ludzi, którzy tworzą DLO – pełnych pasji nauczycieli, cudownych uczniów, zaangażowanych rodziców i zespołu, który z rzeczy niemożliwych robi codzienność.
Jak mogę podsumować siedem lat?
Koncepcja tego co chcę powiedzieć zmieniała się z czasem i dojrzewała we mnie tak jak decyzja o opuszczeniu szkoły moich marzeń.
Prawie dziesięć lat temu spotkałam na korytarzu jednego z uniwersytetów, mojego kolegę z liceum – wtedy już księdza Adriana Bombelka. Przy luźnej rozmowie, tak od niechcenia zadał mi pytanie czy nie pomogłabym mu w założeniu szkoły w Raciborzu? – Diecezjalnego Liceum Ogólnokształcącego.
Zwolniłam się z państwowej, dobrze płatnej pracy i…
I rozpoczął się rok pracy, studiowania dokumentów, przepisów, wyjazdów do Szkoły w Nysie, tworzenia koncepcji, klucza rozszerzeń szukania sojuszników do stworzenia szkoły naszych marzeń.
I zrobiliśmy TO! Szkoła żyje swoim życiem już 7 lat.
Razem z Dyrektorem stworzyliśmy team o jakim nam się nie śniło – do dziś uzupełniamy się naszymi kompetencjami i mocnymi stronami, markujemy nasze niedociągnięcia i ludzkie pomyłki.
Dyrektorze, cieszę się i doceniam, że razem mogliśmy stworzyć DLO.
Pomagają nam w tym wszystkim: Pani Ania z nieogarniętą ilością dobra dla drugiego człowieka i Pani Dorota, konsekwentna i bezpośrednia co do trzeciego miejsca po przecinku, jeszcze z paragrafem. Wspierają nas od lat, uczą cierpliwości i pokory. Kochane Panie bardzo Wam za to dziękuje.
Z Dyrektorem mieliśmy inne doświadczenia w szkole i inaczej przebiegała nasza wspaniała edukacja, ale łączy nas do dziś wizja szkoły i wyobrażenie roli nauczycielki/ nauczyciela.
I wyobraźcie sobie, że znaleźliśmy właśnie takich nauczycieli: kompetentnych, inspirujących do działania, otwartych na nowe pomysły i wyzwania, gotowych dostosować się do potrzeb młodych ludzi, do całkiem innego sposobu nauczania, rozszerzeń, do poświęcenia czasu i energii dla innych. Mających swoje pasje i zainteresowania, które wzbogacają nasze projekty, szkołę i w połączeniu z energia i pomysłowością młodych ludzi – naszych uczniów, czynią ją wyjątkową.
Szanowni Państwo bardzo doceniam Waszą pracę i dziękuję za te wszystkie lata naszej współpracy.
DLO to dla mnie wyjątkowe miejsce, wyjątkowi ludzie, wyjątkowy czas.
Uwielbiam wymyślać różne projekty, łączyć dziedziny i ludzi, którzy na pierwszy rzut oka absolutnie do siebie nie pasują, a potem kiedy odsłoni im się pomysł, czasem tylko hasło – dzieją się niesamowite rzeczy i powstaje coś pięknego, bo każdy z nas daje coś od siebie i robimy to wszyscy razem. Tak powstał projekt z TBI i wiele innych – tak powstał tez pomysł na piknik.
To w DLO lubię najbardziej.
Jako nauczyciel kocham pracę z młodymi ludźmi.
Waszą energię tworzenia, działania, czas jeszcze bezkompromisowych przekonań, zagmatwanych wizji przyszłości i z upływem czasu obserwowanie zmian. Zmian kiedy nabieracie dojrzałości, wiary w swoje możliwości, planujecie przyszłość, odkrywacie siebie.
Towarzyszenie Wam w tej przemianie to piękny czas.
Jestem z każdego/ z każdej z Was bardzo dumna.
Szanowni Rodzice, dziękuję Wam bardzo za zaufanie jakim nas obdarzyliście i wybraliście razem z Waszymi dziećmi naszą szkołę. Dziękuję za akcje, promocje szkoły, wsparcie naszych wydarzeń, jesteście najlepsza reklamą naszej szkoły i za to jesteśmy wdzięczni, bo dzięki temu DLO się rozwija, jest – istnieje w przestrzeni publicznej i społecznej Raciborza i okolic.
W DLO, te nasze wszystkie szalone wydarzenia nadają sens mojej pracy.
One zawierają wszystko to, co jest dla mnie wartościowe: relacje, szacunek dla siebie i innych, akceptację, poczucie bezpieczeństwa, działanie, tworzenie, radość, zabawę, naukę, współpracę.
Stworzyliśmy razem: Dyrektor, nauczyciele, pracownicy i uczniowie wyjątkowe miejsce, szkołę, która dla niektórych jest jak DOM. I za to bardzo dziękuję.
Dla mnie to było najlepsze 7 lat mojej pracy ( jak dotychczas) i bardzo Wam wszystkim za to wspólne szaleństwo i pracę, naukę dziękuję.
Ale nie byłabym sobą ani nie byłabym wiarygodna dla siebie i dla Was, gdybym tylko mówiła i ględziła o rozwijaniu talentów, o ciągłym uczeniu się i odkrywaniu, o otwartym podejściu do swoich kompetencji i pracy i o tym co najważniejsze —— o spełnianiu swoich marzeń.
Mam marzenie, ogromne – dla mnie – z kategorii tych kosmicznych ( jak pamiętacie z doradztwa, to raczej bardzo wymagające, ale możliwe do spełnienia marzenie).
Dlatego postanowiłam je spełnić i zaryzykować, zmienić wszystko.
Potrzebuję dużo czasu, dużo dyscypliny, determinacji, pomocy innych i pieniędzy, żeby to co już stworzyłam i napisałam z marzenia stało się rzeczywistością.
Dziękując, Życzę Wam wszystkiego co dobre i piękne.
Zdrowia.
Miłości, szczęśliwej rodziny.
Sukcesów i satysfakcji w życiu i w pracy.
Marzeń –
– czasu, siły i pieniędzy do ich spełniania.
Prawdziwych przyjaciół.
Życzliwych ludzi wokół.
Czasu dla siebie i bliskich.
Odkrywania ludzi i świata.
Są takie powiedzenia autorstwa Josepha Murphiego:
Idź dalej i rób swoje. Nigdy nie wiesz dla kogo jesteś inspiracją.
I drugie:
Strach to tylko myśl.
Dlatego, boję się, ale idę dalej, może wymyślę jeszcze coś fajnego.
Dziękuję, Wera Bronowska wicedyrektor DLO.





































































































